Kolejne sukcesy na naszym koncie.
Do Kobyłki, do naszych przyjaciół z Tai Jitsu Ju Jitsu wybraliśmy się najtańszym środkiem lokomocji dostępnym obecnie w naszym mieście – PKP. Zbiórka jak zawsze skoro świt. Podróż, jak zawsze w doborowym towarzystwie minęła niepostrzeżenie, niczym stacja Tłuszcz. Tym razem bez większych przygód dotarliśmy na miejsce. I jak zawsze na miejscu zawodów byliśmy pierwsi (nie licząc organizatorów).
Organizacja imprezy, jak zawsze u sensei Renaty na medal. Wszystko na swoim miejscu, obsługa doborowa i zero nieporozumień. Nie to co Niemcy!
Zawody zgromadziły w konkurencji walki wręcz ponad 60 zawodników (łącznie około 130) z całej Polski. Dodać należy, że z najlepszych Klubów. Walki przebiegały bez zbędnych dyskusji i nieporozumień. Sędziowanie bez zarzutu.
Wyniki:
W kategorii –
W kategorii lekkiej znalazło się aż trzech naszych zawodników: Krzysztof Żebrowski, Mateusz Bednarski i Łukasz Zaniewski. Wszyscy oni wygrali swoje walki eliminacyjne i weszli do czwórki najlepszych. Do finału dostał się Łukasz Zaniewski, a w walce o trzecie miejsce zmierzyli się Krzysztof Żebrowski i Mateusz Bednarski. Ostateczny wynik – Złoty medal dla „Zańka”, brąz dla Krzyśka i czwarte miejsce dla „Matiego”.
Łukasz „Świeżak” Gumkowski wygrał swoją walkę i wszedł do czwórki najlepszych. Niestety na skutek kontuzji zdecydował się dalej nie walczyć i wycofał się z rywalizacji. Trochę szkoda, bo była szansa na medal, ale gratulacje męskiej decyzji – zawsze należy przedkładać zdrowie nad medale. Tym bardziej, że tak naprawdę wszyscy ci zawodnicy dopiero rozpoczynają swoją karierę sportową. Wszyscy są jeszcze juniorami.
Gratulacje dla wszystkich i życzenia dalszych sukcesów.
Strona główna
Kontakt
